Na realizację projektu mieliśmy jeden dzień, konkretniej mówiąc: 7 godzin. To niedużo, ale dzięki perfekcyjnemu planowi (stworzonym we współpracy z pracownikami firmy znajdującymi się na co dzień w Hamburgu) nie martwiliśmy się tym. Wszystko było zapięte na ostatni guzik, więc mogliśmy po prostu robić to, co najlepsze: fotografię dla firm. Efekty chyba przeszły nasze oczekiwania, bo zdjęcia można znaleźć w piśmie przemysłowym, także na okładce! #MamyOkładkę

Dziękujemy kadrze zarządzającej STEAG – GmbH oraz reszcie pracowników za cierpliwość i pogodę ducha, która sprawiała, że praca była lżejsza. Mamy nadzieję, że spotkamy się jeszcze przy następnych projektach!

W naszym portfolio mamy również sesje mniej spontaniczne, zaplanowane ze stosownym wyprzedzeniem. Tak było w przypadku niemieckiego przedsiębiorstwa STEAG – GmbH, które zajmuje się wytwarzaniem energii. Zespół w składzie: Filip Śleziona, Dominik Stolarz i Zoja (nasza niezastąpiona wizażystka) wyruszył do Gliwic, by w ciekawym wnętrzu siedziby SFW Energia wykonać sesję w ramach fotografii wizerunkowej, przemysłowej oraz portretowej kadry zarządzającej.

#GO_IMPACT